Pasożyt — strona 18 z 23

zrobić panu operację diagnostyczną – powiedziała.

W życiu nie miał nawet prześwietlenia. Niczego nie skręcił. Jak na pierwszą wizytę u lekarza, to miał już trochę dosyć. Spróbował się podnieść, ale druga pielęgniarka go zatrzymała.

– Musimy zajrzeć do środka, bo na USG pojawiło się coś nietypowego – powiedział lekarz, który go przyjął.

– Pasożyt? – zapytał, ale nie otrzymał odpowiedzi.

Stracił kontakt z rzeczywistością.

– Czy zgadza się pan na operację? – spytała pielęgniarka.

– A mam jakieś wyjście?

Kobieta spojrzała na doktora, po czym odpowiedziała, że jeśli chce, to może umrzeć. Innego wyjścia nie ma.

Serce znowu przyspieszyło. Czy to naprawdę było coś poważnego? Myślał, że dadzą mu jakąś tabletkę na trawienie albo zastrzyk. Nie podejrzewał, że będzie potrzebował pomocy skalpela.

Pielęgniarka wkłuła igłę w żyłę lewej dłoni. Spytała, ile mniej więcej waży. Ile ma wzrostu. Potem podpięła rurkę do kroplówki. Jak się czuje? Czy trzeba kogoś zawiadomić o tej sytuacji? Gdzie pracuje? Gdzie mieszka? Czy lubi swoją pracę? Czy…

Coś pocierało środek klatki piersiowej.