Zdeterminowani — strona 19 z 36

jej proste zadania: generowanie tekstów, zadania matematyczne, łamigłówki. Wszystko rozwiązywała w mgnieniu oka, nie popełniając przy tym żadnych błędów. Potrafiła prowadzić symulowaną konwersację, była w stanie zaprojektować najbardziej skomplikowany budynek, znaleźć odpowiedzi na problemy ekonomiczne, społeczne i polityczne.

— Zapytałeś ją o to, jak powstał wszechświat? — wtrąci Marek.

Adam westchnie.

— Oczywiście — odpowie. — Ale będziesz rozczarowany tak samo, jak ja — wyjaśni, po czym uśmiechnie się szeroko i pokręci głową.

— Co powiedziała?

Adam nabierze powietrza do płuc.

— Powiedziała mi, że nie jestem gotowy na odpowiedź i nie zrozumiem jej wyjaśnienia.

Marek zmruży oczy.

— Serio?

— Serio.

— I nie poprosiłeś jej o… nie wiem, jakieś szczegóły? Może nie potrafiła przyznać się do tego, że tak naprawdę nie wie?

— Poprosiłem, ale dostałem tę samą odpowiedź.

— No, ale chyba nie odpuściłeś?

— Nie — opowie Adam spoglądając na stos kartek przed sobą. — Ostatecznie uzyskałem od niej odpowiedź, ale miała rację. Nie byłem jeszcze na nią gotowy.

Marek przekręci oczami.

— Oj Adam, nie lubię, jak goście lecą sobie ze mną w kulki. Prośba, daruj już ten wstęp i zdradź nam,