Zdeterminowani — strona 20 z 36

czego dowiedziałeś się od maszyny. Twoja historia jest tak niewiarygodna, że muszę coś od ciebie dostać, żeby w to wszystko uwierzyć. Co ci powiedziała?

Adam przygryzie dolną wargę, po czym cmoknie.

— Widzisz, w tym tkwi problem, że jeśli od razu ci powiem, to nie zrozumiesz. Nie jesteś jeszcze gotowy.

Marek wyłączy nagrywanie.

— Słuchaj, przerabiałem to już setki razy, ok? Nie jesteś jeszcze gotowy; nie mogę ci jeszcze powiedzieć; wszystko wkrótce stanie się jasne, musisz tylko uzbroić się w cierpliwość. Wyrobiłem sobie uczulenie na taką gadkę, więc proszę cię, żebyś ze mną tak nie pogrywał. Rozumiem, że masz historię do przekazania, ale nie wypuszczę cię stąd, póki nie powiesz mi dokładnie, co twoja maszyna (jeśli w ogóle istnieje) ci odpowiedziała. Na pewno nie opublikuję tego odcinka, jeśli nie podasz mi żadnych konkretów, a powiem ci szczerze, póki co, nie kupuję tego w ogóle! Musisz mi rzucić jakąś kość. Cokolwiek.

Adam westchnie.

— Rozumiem cię w pełni, ale proszę żebyś jeszcze przez moment wytrzymał. Opowiem ci wszystko, co wiem. Obiecuję, że kiedy skończę, wszystko stanie się jasne.

Marek przeszyje go wzrokiem.

— Dobrze — powie. — Masz pięć minut, żeby dojść w końcu do czegoś konkretnego. Sorry, że tak na ciebie wjechałem, ale musisz zrozumieć. Codziennie odzywają się do mnie różni ludzie, z różnymi historiami. Każdy twierdzi, że jest tym jednym, który naprawdę coś wie. Któremu