Siostra — strona 16 z 40

Niebo było błękitne jak oczy Moniki. Pamiętam jego widok pomiędzy moimi nogami. Pamiętam nagły świst powietrza w uszach. Uczucie nieważkości.

Miałam wrażenie, że lecę do góry, gdzieś w nieodkryte przestworza, chociaż rzeczywistość prezentowała się zupełnie odwrotnie.

Lato, kiedy Monika do nas dołączyła, było najgorszym latem mojego życia. Dzień, w którym po raz pierwszy wspięła się z chłopakami na barierkę, był najbardziej żałosnym.

Całą noc przepłakałam, przypominając sobie, jak bardzo Jacek był nią zachwycony. Jak bardzo stałam się wtedy dla niego niewidzialna.

Wtedy właśnie postanowiłam, że w końcu sama wejdę na ten most.

Pamiętam minę Michała, kiedy patrzył, jak osuwam się w stronę upadku. Jego absolutne przerażenie. Jego twarz, bledszą nawet bardziej niż dzisiaj.

Tamten dzień był ostatnim dniem mojej wolności. Straciłam czucie w nogach. Odebrano mi władzę w rękach. Dziesięć metrów wystarczyło, by zamienić moje ciało w więzienie, z którego nie da się uciec.