Siostra — strona 19 z 40

Istnieje pewien rodzaj piekła, którego można doświadczyć jedynie we własnej głowie.

Najpierw widzisz błękitne niebo pomiędzy nogami, a potem rażącą biel sufitu, która staje się całym twoim światem. Góruje nad tobą dzień i noc. To twoje nowe niebo. Twój nowy horyzont.

Słyszysz i widzisz wszystko, ale nie możesz się poruszyć nawet o milimetr. Podrapanie się po nosie wypadło z katalogu twoich umiejętności. Możesz zapomnieć o jakiejkolwiek zmianie pozycji. Twoja aktywność nagle sprowadza się jedynie do kręcenia oczami i zamykania powiek.

Powiedzieli mi, żebym się nie przejmowała. Protekcjonalnym tonem tłumaczyli, że jeszcze do końca nic nie wiadomo. Być może to tylko przejściowe. Organizm doznał szoku i musi się zregenerować. Czasami trwa to trochę dłużej, ale już nie takie cuda widzieli na oddziale.

Korzystając z pozostałych mi możliwości, gapiłam się na moich rodziców. Powinnam widzieć żal i rozpacz, ale dostrzegłam jedynie niepokój i strach. Ich zmarnowane miny i zgarbiona postawa pozwalały mi czytać w ich myślach. Doskonale wiedziałam, co ich trapiło.

Teraz już nigdy się mnie nie pozbędą. Będą na mnie skazani do końca życia. Mojego lub ich.

Wiedzieli, że już nigdy nie dorosnę. Nie zmienię się. Nie wrócę do szkoły i nie wyprowadzę się z domu. Nie założę rodziny.

Mój upadek zamroził naszą