Ziterowani — strona 24 z 40

motywacji.

— Pamiętam dokładnie — mówi ze zmieszaną miną — jak po zakończeniu szkoły siedzieliśmy na moście gadając o tym, że zmarnowaliśmy czas. Zgodnie twierdziliśmy, że nic nie ma sensu i równie dobrze możemy skoczyć w dół.

Brzmi to dla mnie jak historia z filmu. Jakbym słyszał opowieść o cudzym życiu. Pomimo tego wierzę mu, bo teraz wszystko jest już dla mnie możliwe. Każda odpowiedź brzmi wiarygodnie. Po tym, co przeżyłem, rzeczywistość stała się wielką niewiadomą. Nic tak naprawdę nie ma już sensu.

— Czyli to działa za każdym razem? — pytam. — Umierasz, a potem się budzisz w innym miejscu? W innym życiu?

Michał pociera nerwowo ręce, starając się unikać mojego spojrzenia. Wygląda na zmieszanego. W końcu wzdycha głośno.

— Proszę, na serio, nie myśl o tym. Tak, jak mówiłem, nawet się nie zastanawiaj. Żyj po prostu nowym życiem i postaraj się wykorzystać drugą szansę. Zapomnij o tym, co już nie jest ci potrzebne, a wszystko się jakoś ułoży.

Zaczyna mnie drażnić. Chcę dowiedzieć się od niego prawdy. Jest mi to winien. Michał jednak miga się od odpowiedzi, przybierając coraz bardziej zirytowany ton głosu. W końcu zbiera się na równe nogi, kładzie na stoliku banknot i żegna się ze mną prosząc, bym go więcej nie szukał.

— Lepiej nie wiedzieć — tłumaczy na odchodne, po czym rusza w stronę wyjścia. Podchodzę szybko do lady, aby zapłacić za kawę, bo zamierzam go dogonić, ale kiedy odwracam się, w środku